Hovawart

prawdziwy pies

Hodowla Psów

Hodowla psów to nie zwyczajne zajęcie -  dla każdego, to praca na cały etat, 24 godziny na dobę, w weekendy, święta...Jesteś na to gotowy? Aby to robić jak najlepiej, trzeba bezgranicznie kochać psy oraz nie traktować hodowli jako źródła utrzymania. 


Oczywiście nie oznacza to, że należy psy oddawać za przysłowiową złotówkę, bowiem bardzo wielu ludzi bardziej docenia i szanuje to, za co trzeba było zapłacić. Dodatkowo samo krycie dobrym zagranicznym psem a także zapewnienie szczeniętom bardzo dobrego utrzymania kosztuje. I dlatego dobry pies musi kosztować. Psy to żywe stworzenia, które powinny być pełnoprawnymi członkami rodziny. O tym musi pamiętać każdy hodowca ponieważ to on, od pierwszych dni życia aż do wyjazdu szczeniaka do nowego domu, jest odpowiedzialny za rozwój psychiki szczeniaka. Pierwsze 8 tygodni życia szczeniaka spędzone u hodowcy, na które nie ma wpływu przyszły właściciel, jest najważniejsze w prawidłowym rozwoju zdrowotnym i psychicznym (tzw. proces socjalizacji). Żaden pies, tak samo jak my ludzie, nie jest doskonały. Odpowiedzialna hodowla szuka takich skojarzeń, gdzie wady, czy choroby rodziców nie nałożą się, aby zminimalizować w ten sposób przekazywanie chorób potomstwu.


Cechy dobrego hodowcy


W hodowli psów, bez względu na ich rasę, warto trzymać się pewnych standardów. Nawiązując do najlepszych praktyk hodowlanych, należy w pierwszej kolejności skupić się na następujących czynnikach, które decydują o wyhodowaniu wzorcowego potomka. Dlatego zaczynając swoją przygodę hodowlaną zwróć uwagę na:

- Zdrowie

- Psychikę

- Wygląd

Bardzo ważna jest tutaj kolejność wymienionych cech. Najważniejsze jest, aby wyhodować zdrowego fizycznie i psychicznie hovawarta, jego wygląd ma znaczenie drugorzędne. Nic nam po psie, który choć będzie pięknie wyglądał, będzie miał dysplazję stawów biodrowych lub będzie miał problemy behawioralne.


Zdrowy pies to zawsze pies na medal?

Podejmując wysiłek hodowlany nalezy zwrócić uwagę przede wszystkim na zdrowie - tak suki i jak reproduktora. Zgodnie z regulaminem FCI pies dopuszczony do rozrodu ma być wolny od jakichkolwiek wad. Niestety dyplomy na wystawach i uzyskanie tytułu suki hodowlanej czy reproduktora to dopiero połowa sukcesu. Czasami wady zwierzęcia ujawniają się po zakończeniu okresu wzrostu. Tak było jedną z naszych suk, która wprawdzie uzyskała tytuł suki hodowlanej, ale dysplazja obręczy barkowej stanowiła poważny problem - dla nas. Zastanawialiśmy się, co zrobić i zdecydowaliśmy się na sterylizację, by nie wpuszczać do puli gnetycznej linii, która zapoczątkuje hodowlę psów o niskiej wartości genetycznej, ale o dysplazji w kolejnym paragrafie.

 Odpowiedzialny hodowca to taki, który przy wyborze psa do krycia zwróci uwagę przede wszystkim na choroby przekazywane w kolejnych pokoleniach przodków rodziców. Ponieważ hovawarty są zaliczane do dużych ras, jedną z najbardziej dotkliwych chorób, która je dotyka, jest dysplazja stawów biodrowych. Jak podają autorzy książki "Kynologia wiedza o psie", kiedy oboje rodzice są wolni od dysplazji, prawdopodobieństwo wystąpienia tej choroby wynosi 17,5% (ważne są tutaj tak zwane czynniki środowiskowe, które mogą powodować dysplazję jak: zbyt duża masa psa czy nadmierne przeciążanie stawów w okresie wzrostu). Współczynnik ten rośnie do 28,4%, gdy tylko suka ma dysplazję, do 41,7% gdy tylko pies ma dysplazję i aż do 46,2%, gdy oboje rodzice są obciążeni dysplazją.Z tego właśnie powodu tak ważne jest dobranie wolnych od dysplazji rodziców. W Polsce, aby hovawart mógł zostać dopuszczony do hodowli, musi mieć zrobione badania na dysplazję. I bardzo dobrze. Szkoda tylko, że do hodowli dopuszcza się psy z wynikami badania A,B i C czyli praktycznie również te, które mają dysplazję. Chorobami dziedzicznymi często spotykanymi u hovawartów są również: niedoczynność tarczycy, anormalny rozwój naczyń wątroby, katarakta, choroby serca czy braki w uzębieniu. Przy doborze psa do krycia należy zwracać uwagę na występowanie tych chorób u jego przodków i u przodków suki. Jednocześnie trzeba zawsze porównać rodowody przyszłych rodziców, aby ocenić stopień pokrewieństwa między nimi (tzw. inbreed). Zbyt wysoki stopień pokrewieństwa przy obecnym rozwoju rasy nie jest rzeczą potrzebną, a wręcz należy go unikać.


Psychika, czyli bezpieczeństwo nade wszystko

Hodując psy - mimo najszczersze i najgłębszej miłości musimy mieć świadomość, że pies - to tylko pies. Nie należy dopsuzczać do sytuacji, w której opanowanie zwierzęcia będzie wymagało stosowania narzędzi przymusu bezpośredniego (w dużym uproszczeniu). Opisywana rasa jes przede wszystkim rasą użytkową jest rasą użytkową, uwielbiającą każdy rodzaj pracy z właścicielem. Jest to dość potężnie zbudowany pies o dużej masie i silnym temperamencie. Dlatego, aby nie było z nim problemów, musi on mieć zdrową psychikę. Psychika jest cechą częściowo dziedziczną a częściowo kształtowaną w procesie socjalizacji. Według Willisa odziedziczalność takich cech charakteru jak: temperament, nerwowość czy przydatność do pracy przewodnika niewidomych wynosi aż do 50%. A takie jak pasja myśliwska od 10 do 30%. Dlatego też psy niezrównoważone czy wykazujące zbyt dużą nerwowość lub bojaźliwość powinny być eliminowane z hodowli. Natomiast wybitne psy pracujące powinny być promowane jak najczęściej. Ocena wrodzonej psychiki psa odbywa się przy pomocy testów psychicznych. Niestety w Polsce nie ma specjalistycznych, obowiązkowych testów psychicznych dla hovawartów, a testy związkowe nie sprawdzają właściwie nic poza reakcją na strzał. Oprócz genetyki bardzo istotny wpływ na psychikę psa ma hodowca, otoczenie w jakim wychowuje się szczeniak i przyszły właściciel.


Wygląd , czyli pies jak z obrazka

Hovawart, jaki jest każdy widzi. Dla każdego z nas, nasz pies  jest zawsze najpiękniejszy na świecie. Ważne jest, aby był poprawnie zbudowany, a do hodowli powinny być dopuszczane tylko te, które są zgodne ze wzorcem, ponieważ wg Willisa odziedziczalność budowy ciała wynosi różnie, różne części ciała psa od 35% do 80%. W Polsce do hodowli dopuszczane są psy, które po ukończeniu 15 miesięcy na trzech wystawach (w tym jednej międzynarodowej lub klubowej) dostaną oceny doskonałe od co najmniej dwóch różnych sędziów. Suki muszą po ukończeniu 15 miesięcy na trzech wystawach (w tym jednej międzynarodowej lub klubowej) dostać oceny doskonałe lub bardzo dobre od co najmniej dwóch różnych sędziów. Wymogi te nie są zbyt wygórowane szczególnie w sytuacji, gdy na polskich wystawach międzynarodowych i krajowych ocena doskonała jest normą i otrzymują ją również psy, nie odpowiadające wzorcowi, które powinny być eliminowane z hodowli.